0
Lista życzeń
0
0,00 zł
Lista Produktów:
Twój koszyk jest pusty:
06/09/2019 13:16
3 pary butów, które NIE nadają się na rozmowę kwalifikacyjną

Ukochane buty pomogą, czy zaszkodzą Ci na rozmowie o pracę? Sprawdź!

Z reguły przekonujemy Was do noszenia na co dzień butów, które uzupełniają i jednocześnie wyraźnie podkreślają charakter stylizacji. Dziś, w drodze wyjątku, podpowiemy, z jakich zrezygnować, kiedy szykujecie się na rozmowę o pracę.

Jak Cię widzą, tak Cię piszą. Dla pracodawcy Twój styl nie musi być tak ważny, jak wizerunek firmy. Zanim zorientujesz się, czy i jaki dress code w niej obowiązuje, nie masz wyjścia. Jeśli chcesz tę pracę, powinnaś zaprezentować się w sposób profesjonalny. Również pod kątem ubioru. 

Jakie buty mają największe szanse zepsuć Twoje wejście na rozmowę kwalifikacyjną?

Przede wszystkim zaniedbane. Leciwe, po których na pierwszy rzut oka widać, że wiele razem przeszliście, a także niewygodne. Na nic zdadzą się piękne, nowe buty na obcasie, jeśli każdy krok będzie bolesnym przeżyciem. 

Dyskomfort wywołany przez buty nierozchodzone, czy nieprawidłowo dobrane do stopy w połączeniu z nerwami mogą przekreślić szansę na zdobycie posady, nawet jeśli bardzo dobrze przygotujesz się do spotkania z szefem lub szefową. 

  1. buty sportowe

Twój biurowy look dyktuje po części specyfika stanowiska. Niewykluczone więc, że na co dzień będziesz przychodziła do pracy w ukochanych trampkach, tenisówkach, czy sneakersach. Niemniej jednak odpuść je w sytuacji, kiedy starasz się o posadę. Nie pomogą Ci w zdobyciu jej w sytuacji, kiedy Twój wygląd będzie jednym z kryteriów oceny Twojej kandydatury stojącym na równi z wiedzą i doświadczeniem.

  1. (za) wysokie szpilki

Nie trudno przekroczyć cienką granicę pomiędzy eleganckimi butami na wysokim obcasie a seksownymi szpilkami, które absolutnie nie nadają się na spotkania formalne. Szczególnie rozmowy kwalifikacyjne. Rozmówca powinien w pełni skoncentrować się na Tobie w całości, a najbardziej – na tym, co masz do powiedzenia. Szpilki, które wydłużają nogi „do nieba” zostaw na randkę.

  1. buty peep toe i odsłaniające piętę

Sandały wydają się jedynymi słusznymi butami, które w lecie można założyć do biura bez obawy o kondycję stóp. Niestety, może okazać się, że wycięte pantofelki – na palcach, czy piętach – nie wpisują się w charakter firmy, w jakiej chcesz pracować.

Wynik rozmowy kwalifikacyjnej nie powinien, ale z reguły zależy w dużym stopniu od pierwszego wrażenia. Przygotowując się do tak ważnego spotkania, zadbaj o każdy detal biznesowej stylizacji. Także buty, które odpowiedzą pracodawcy na wiele pytań Ciebie dotyczących, których nie zdąży zadać w trakcie spotkania rekrutacyjnego.



Zapisz się do newslettera

Otrzymuj zniżki i bądź na bieżąco!