Buty, które możesz kupić dla siebie czy sprezentować córce. Ubierać do i po pracy oraz  „na wielkie wyjście”. Nosić przez cały dzień bez obawy o zmęczone stopy i w sposób, na jaki przyjdzie Ci ochota – do spodni, spódnicy czy  sukienki o każdej długości, nie narażając się na modowe faux-pas. Jednym słowem: balerinki!

Jak długą drogę pokonały baleriny, by znaleźć się w gronie Twoich ukochanych  butów?

Obuwie o linii podobnej współczesnym balerinom, a wzorowane na delikatnych baletkach tanecznych, noszono już w XVI wieku. W XVII wyparły je buty na wysokim obcasie, które rządziły niepodzielnie przez kolejne stulecie. W XIX wieku świat mody podbił… Starożytny  Rzym za sprawą promieniującego z Paryża stylu empire. Szpilki – jako synonim wizerunkowej katastrofy – przysłowiowo „rzucono w kąt”, chadzano wyłącznie w butach na płaskim obcasie.

W świetnie znanej Ci postaci – lekkich półbutów płaskich i lekko zaokrąglonym noskiem – baleriny trafiły do kanonu mody w 1957 roku dzięki jednej z największych ikon stylu. Audrey Hepburn, pojawiając się w nich, zestawionymi z klasycznymi rurkami, na planie filmu „Zabawna buzia”, stworzyła ponadczasową stylizację, która po ponad 60 latach od debiutu nieustannie inspiruje kolejne pokolenia fashionistek.

Jakie baleriny damskie wybrać, by zawsze wyglądać stylowo?

Musiałabyś nieźle natrudzić się, by nie znaleźć dla siebie balerinek idealnych, ponieważ każdego sezonu zmieniają się zgodnie z obowiązującymi trendami: subtelnie lub wręcz przeciwnie, nie do poznania. Zarówno polskie marki – m.in.: Łukasz, Szydłowski, Maciejka, Paolo Parma –, jak i europejskie –  m.in.: Tamaris, Marco Tozzi, Sca Viola, Caprice – w kolekcjach posiadają co najmniej kilka wariantów balerinek różniących się detalami, w tym m.in.: materiałem, krojem, fakturą, kolorem czy wykończeniem: aplikacjami, zdobieniami.

Coraz większą sympatią cieszą się baleriny damskie o czubkach w kontrastowych kolorach, które przeczą powszechnie przyjętej regule niełączenia torebki lub biżuterii z butami, jeżeli występują w jednym kolorze. Tutaj to rozwiązanie sprawdzi się wprost doskonale. Nowością, której prawdopodobnie nie oprzesz się w nadchodzące upalne lato, są buty odsłaniające palce, tzw. Peep Toe, którymi z powodzeniem możesz zastąpić sandały.  Wymagają perfekcyjnego pedicure, więc przed wyjściem na miasto, zaplanuj wolne kilkanaście minut na ewentualne zabiegi pielęgnacyjne stóp. Możesz wierzyć na słowo: wysiłek opłaci się — będziesz wyglądać superkobieco. Kiedy poczujesz chęć zmiany, postaw na delikatne modele z odkrytą piętą, a jeżeli zatęsknisz za obcasami – wybierz koturny lub balerinki na klocku czy słupku. Chcąc podążać za trendami, zwróć uwagę na baleriny z paseczkami wiązanymi wokół łydki. Są wprost stworzone dla stylizacji w duchu boho, ale zgrywają się również z casualowym lookiem.

Baleriny z naturalnych materiałów: pewna inwestycja na lata

Zakup, którego nie pożałujesz, to baleriny uszyte z naturalnej skóry. Samodzielnie dopasowuje się do unikalnego kształtu stopy, chroniąc ją przed np. bolesnymi otarciami czy nieestetycznymi odciskami. Ponadto zapewnia właściwą cyrkulację powietrza wewnątrz obuwia, która zapobiega dyskomfortowej potliwości stóp nawet w najbardziej upalne dni. Nieśmiertelne skórzane balerinki to jedna z najlepszych propozycji obuwia na sezon Wiosna/Lato, które bezdyskusyjnie powinny zajmować najlepsze miejsca w Twojej garderobie.

Obok nich warto ustawić buty na specjalne okazje: baleriny satynowe. Satyna, podobnie jak naturalna skóra, swobodnie przepuszcza powietrze, dzięki czemu gwarantuje Ci nieustanną przyjemność z użytkowania obuwia. Przy tym prezentuje się naprawdę efektownie! Z tego względu pamiętaj o balerinkach z satyny, ilekroć szykujesz na uroczyste spotkanie rodzinne czy randkę.  Na tę okazję możesz pokusić się także o seksowne balerinki ażurowe, przede wszystkim modele uszyte z delikatnej koronki czy zdobione delikatnie połyskującymi kamykami przypominającymi cyrkonie. Świetny wybór na długie, prawdziwie romantyczny spacer z ukochanym.

Balerinki to buty zarazem proste, ale niebanalne. Są najbardziej uniwersalne spośród obuwia na sezon Wiosna/Lato, dlatego stanowią bezpieczną bazę dla modowych eksperymentów. Żaden z nich nie może zakończyć się źle, więc odwagi! Noś je tak, jak podpowiada Ci intuicja. Kto wie, być może któregoś dnia, podobnie jak Audrey, wykreujesz zupełnie nowy trend?